ogorek pisze:
Coś w tym jest ...
Jak się jedzie pierwszy raz (lub kolejny ew. nową trasą) to ma się nadzieję na widoki po drodze
Przy kolejnych koncetrujemy się głównie na dojeździe do GR i wspomnienie dobrego żarełka Serbia/Macedonia (po drodze).
Dzieci też mnie się pytają kiedy znowu nocleg w Serbii i te pyszne wędiny na śniadanie ...
Coś w tym jest ...
Jak się jedzie pierwszy raz (lub kolejny ew. nową trasą) to ma się nadzieję na widoki po drodze
Przy kolejnych koncetrujemy się głównie na dojeździe do GR i wspomnienie dobrego żarełka Serbia/Macedonia (po drodze).
Dzieci też mnie się pytają kiedy znowu nocleg w Serbii i te pyszne wędiny na śniadanie ...
dobre wędliny w Serbii???
dobre wędliny kończą się na granicy węgierskiej, pod względem wędliniarskim Bałkany to pustynia z drobnymi wyjątkami jak prsut, natomiast to raj jeśli chodzi o grillowane mięsiwa...