barqar pisze:
Ja bardziej określenie "ciapaty" rozumiem jak: czarny, żółty, czerwony. Czyli niezbyt miłe ale nie obraźliwe jak "czarnuch". Co ciekawe nazwanie kogoś białym, czy białasem nie jest obraźliwe czy nawet nie miłe ... dlaczego ?
Ja bardziej określenie "ciapaty" rozumiem jak: czarny, żółty, czerwony. Czyli niezbyt miłe ale nie obraźliwe jak "czarnuch". Co ciekawe nazwanie kogoś białym, czy białasem nie jest obraźliwe czy nawet nie miłe ... dlaczego ?
"czarny" nie jest określeniem pogardliwym, natomiast "czarnuch" albo "bambus" już tak