Zrywkę przy kluczyku też pierwszy raz widzę. Ten jeden raz na łódce miałem zapinkę na kostkę a pływałem jeszcze skuterami w Chorwacji to zawsze zrywka była na pasku na ręce albo dopięta do kapoka.
W tym miasteczku właśnie mieszkam, więc wypożyczalnia pod nosem
.
W tym miasteczku właśnie mieszkam, więc wypożyczalnia pod nosem