ssaternu pisze:
Akurat o assistance mogę ci sporo powiedzieć bo ćwiczyłem to dwa razy, raz nawet wracaliśmy samolotem do domu i z powrotem po auto. I nawet w wersji super kosztuje tyle co jeden dzień wypożyczonego auta a przydaje się cały rok nie tylko na wczasach.
Cena pełnego ubezpieczenia wypożyczonego auta praktycznie podwaja cenę najmu wiec rachunek i wnioski są proste.
Akurat o assistance mogę ci sporo powiedzieć bo ćwiczyłem to dwa razy, raz nawet wracaliśmy samolotem do domu i z powrotem po auto. I nawet w wersji super kosztuje tyle co jeden dzień wypożyczonego auta a przydaje się cały rok nie tylko na wczasach.
Cena pełnego ubezpieczenia wypożyczonego auta praktycznie podwaja cenę najmu wiec rachunek i wnioski są proste.