pawelh pisze:
Nie praktykowałem,ale koledzy na forum opisywali podobne sytuacje,które koniec końcem przy awarii terminala i braku gotówki kończyły się po kilku minutach darmowym przejazdem
Nie praktykowałem,ale koledzy na forum opisywali podobne sytuacje,które koniec końcem przy awarii terminala i braku gotówki kończyły się po kilku minutach darmowym przejazdem
Dokładnie. W życiu nie spotkałem się z awarią terminala, ale znajomi zaliczyli coś takiego w Chorwacji. Padł terminal w bramce "card only" na na ich pasie, a ponieważ nie ma obowiązku płatności gotówką, ogonek kilku aut, który się błyskawicznie uformował, puszczono za free, a tych dalszych co mogli jeszcze wycofać przekierowano na sąsiedni pas.
Po mojemu trzeba mieć wyjątkowego pecha, aby trafić na taką awarię.