ogorek pisze:
Tobie by pasowała Fallasarna na Krecie
- piasek
- krystaliczna woda
- nie za wiele parasoli
- mała miejscowość
Tylko na Krecie prawie Zero zabytków (dla mnie rekonstrukcja pałacu Minojskiego się nie liczy)
Za to sporo natury i zachodnia Kreta fajne góry. Do tego byś zaliczył Balos (baardzo bliako Falasarny) i Elafonisos (po drodze jaskinia Agia Sophia)
Polaził dzień i pozwiedzał Chanią
Popływał rowerem wodnym po jeziorze górskim (woda 30C) obok Chani
I byłbyś zadowolony - jak i rodzina.
Ryaner lata do Chani
Tobie by pasowała Fallasarna na Krecie
- piasek
- krystaliczna woda
- nie za wiele parasoli
- mała miejscowość
Tylko na Krecie prawie Zero zabytków (dla mnie rekonstrukcja pałacu Minojskiego się nie liczy)
Za to sporo natury i zachodnia Kreta fajne góry. Do tego byś zaliczył Balos (baardzo bliako Falasarny) i Elafonisos (po drodze jaskinia Agia Sophia)
Polaził dzień i pozwiedzał Chanią
Popływał rowerem wodnym po jeziorze górskim (woda 30C) obok Chani
I byłbyś zadowolony - jak i rodzina.
Ryaner lata do Chani
i na pewno będę poważnie rozważał Twe rady.