pawelh pisze:
Miał pecha bo ja nigdy nie spotkałem się z kontrolą celną a granicę grecką przekraczałem w różnych miejscach.
A zdarzyło się,że pogranicznik widząc blachy Pl (dzieci w aucie) pokazał by objechać kolejkę
Miał pecha bo ja nigdy nie spotkałem się z kontrolą celną a granicę grecką przekraczałem w różnych miejscach.
A zdarzyło się,że pogranicznik widząc blachy Pl (dzieci w aucie) pokazał by objechać kolejkę
W 2016 Kakavia...tak nieprzyjemnego i chamskiego celnika nigdy wcześniej nie spotkałem w Grecji.
Dla świętego spokoju nawet mu ZK pokazałem...