quickstarter pisze:
Będziesz "ciągnąć" spożywkę przez kilka godzin? nie lepiej market w Grecji? Wprawdzie korków na granicy MK/GRE wielkich nie ma ale upał to upał
Będziesz "ciągnąć" spożywkę przez kilka godzin? nie lepiej market w Grecji? Wprawdzie korków na granicy MK/GRE wielkich nie ma ale upał to upał
owszem, mam lodówkę w samochodzie, a nawet taki wynalazek jak klima, która utrzymuje mi w aucie 19C, a decydując się na zakupy w Kavali, musiałbym się cofnąć kawałek, albo jechać przez miasto
zresztą napoje i wino, a to przede wszstkim chcę kupić, to nie są towary psujące się...