quickstarter pisze:
Od dawna się zastanawiam po co omijać przejście autostradowe skoro poza weekendami nie ma tam korków? Dojazd np. na Tompe to min 30 minut dłużej - od dawna korzystam jedynie z przejścia autostradowego i uważam że mityczna "szybsza" podróż przez przejścia obok to po prostu jedna wieka bujda
Od dawna się zastanawiam po co omijać przejście autostradowe skoro poza weekendami nie ma tam korków? Dojazd np. na Tompe to min 30 minut dłużej - od dawna korzystam jedynie z przejścia autostradowego i uważam że mityczna "szybsza" podróż przez przejścia obok to po prostu jedna wieka bujda
Jeśli jest korek na 1h to polecam Tompę, a jeśli do 30 min to Horgosz2 lub Backi. Nie ma co stać na autostradzie na małych przejściach jest odprawa od ręki i dużo bardziej lubią Polaków