No właśnie Peloponez i południe Krety to podobne fale z otwartego morza
W zeszłym roku na Jońskim pływało się nam lepiej.
Tak ciężkich warunków jak kilka razy w tym roku w tamtym nie miałem.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Cechą wspólną tych wszystkich akwenów jest b. silny wiatr popo i spore (ale i szerokie) fale od pełnego morza w stronę lądu.
W zeszłym roku na Jońskim pływało się nam lepiej.
Tak ciężkich warunków jak kilka razy w tym roku w tamtym nie miałem.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Cechą wspólną tych wszystkich akwenów jest b. silny wiatr popo i spore (ale i szerokie) fale od pełnego morza w stronę lądu.