ozark pisze:
Wódkę mogę pić w domu.Jak gdzieś jedziemy pijemy miejscowe specjały ,te własnej roboty też.Alkohol w Grecji jest trochę tylko droższy .No oczywiście w knajpach jest przebicie odpowiednie.Ale chyba jaja sobie robisz ?
Wódkę mogę pić w domu.Jak gdzieś jedziemy pijemy miejscowe specjały ,te własnej roboty też.Alkohol w Grecji jest trochę tylko droższy .No oczywiście w knajpach jest przebicie odpowiednie.Ale chyba jaja sobie robisz ?
nie każdemu smakują miejscowe specjały, osobiście nie przepadam ani za raki ani za ouzo, a po zmrożonej czystej nie mam efektów ubocznych
handel wódą jest kuriozalny, ale na własne potrzeby zawsze można wziąć literka albo dwa czy kupić na bezcłowyma...