mysza73 pisze:
A widzisz jak ja się zmieniam
,
a czy Ty widziałeś, że ja w tym roku byłam w Algarve?
Jeszcze mi Hiszpania chodzi po głowie ... tylko teraz Grecja mnie chyba wciągnęła na dłużej
Krystof72 pisze:
Mysza???
A co Ty tu robisz?
Łapiesz oddech pełną... no wiesz czym 
Zapisuję się, a jakże!
Mysza???
A co Ty tu robisz?
Zapisuję się, a jakże!
A widzisz jak ja się zmieniam
a czy Ty widziałeś, że ja w tym roku byłam w Algarve?
Jeszcze mi Hiszpania chodzi po głowie ... tylko teraz Grecja mnie chyba wciągnęła na dłużej
E-e, nic nie widziałem, bo na tamto forum już nie chadzam :@)
Czasem jedynie zerkam, co tam Tonny wysmaży o Sardynii, bo miałem tam jechać, ale chyba jednak nie pojadę.
Hiszpania to mi chodzi bardzo i zawsze, bo jestem hispanofilem, natomiast odpuszczam ją sobie, to się boję syndromu kolejnego razu, który zaskutkuje zawodem - tak się dzieje, gdy ma się w głowie niesamowite zaskoczenia i doznania, a przy kolejnym wyjeździe się okazuje, że "to wszystko już było".
Natomiast Grecja tak - miała być w tym roku i nie wypaliła, ale będzie w przyszłym. Prawdopodobnie Lefkada, którą szczerze odradzam (bo są fajniejsze miejsca), a którą odwiedzę jedynie ze względu na statystyki wiatrowe ;@)