Tak patrzę patrzę na te foty... i normalnie taki sam brak urównouprawnienia jak u mnie.
Ciągle słyszę: "rób mi zdjęcia, rób... ja też potem Ci jakieś zrobię" - i tak na wakacjach płeć "pikna" ma codziennie po 20-30 zdjęć, facet 2 w porywach do 4.
Nie żebym wolał oglądać męskie kolana zamiast kobiecych... ale czuję tu znajomy mi klimat
Ciągle słyszę: "rób mi zdjęcia, rób... ja też potem Ci jakieś zrobię" - i tak na wakacjach płeć "pikna" ma codziennie po 20-30 zdjęć, facet 2 w porywach do 4.
Nie żebym wolał oglądać męskie kolana zamiast kobiecych... ale czuję tu znajomy mi klimat