Dia 16 - Nerja, Playa de Maro.
Nerja... piękne ponoć miasto... popędzili tam krzyżowcy.
Zaparkowali dyliżans pod tym placem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
i ruszyli... plądrować słynną Nerje
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Decydujący szturm nastąpił na Balcon de Europa - zdobyty bez problemu... może dlatego, że mowę Polan drugi raz usłyszeli krzyżowcy... a gdzie Polanie... tam Maurowie łatwo nie mają.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po lewo Playa de Calahonda
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Felipe niczym Kopernik... obserwował zarówno Calahondę jak i plaże La Caletille i El Salon po prawej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Za dużo tej mowy Polan wokół... ruszyli szukać niewiernych na Calahondzie.... z widokiem na Balkon Europy.
Principe Felipe zameldował - Maurów brak!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jak Maurów brak... to pojechali dalej... Playa de Maro
Pustawa, dzika plaża... tam wroga dopadną....
Niestety to tak proste nie było. Blokada drogi przez tych co zawsze... rydwan uziemiony...
półtora kilometra z całym ekwipunkiem... z góry...
Kilkanaście minut... i dotarli - pusta ta plaża to tak kompletnie nie była...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kibole rozejrzeli się w lewo....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
w prawo...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
W końcu... tak... tu można obóz rozbić...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na piaskach Maro każdy mógł się zakochać...
I latino mama wpadała w Pedrowe spojrzenie...
i miejscowe ciacho uwieczniliśmy... dla spragnionych kobiecych oczu...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I niech ktoś teraz powie, że Pedro nie był subtelniejszy z cervezą na plaży...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ostatnie nieudane poszukiwania niewiernych z boku plaży (hm... ten widok to ponoć wyróżniająca się plaża tego wybrzeża)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ostatnia "wyprężonka" na kamieniu....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I pojechali krzyżowcy dalej.
Tzn najpierw marsz 1,5 km w górę.
Ech... Abuela "zachwycona"
Potem Cueva de Nerja - czyli najbardziej znana jaskinia tego fragmentu Andaluzji.
A tam... spontaniczny brak biletów. Są.. na jutro.
Ech... zmartwił się Pedro..
Hurra... zakrzyknęła reszta, już pragnąca powrotu do apartamento.
- "Złupimy jeszcze Frigilianę, wyróżniające się białą wioskę, kilka kilometrów stąd?" - zapytał błagalnie Pedro...
- "Nieeee!!! Wracamy!"
I musiał Pedro walczyć tylko z rumem... skoro nawet Frigiliany mu odmówiono...
Nerja... piękne ponoć miasto... popędzili tam krzyżowcy.
Zaparkowali dyliżans pod tym placem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
i ruszyli... plądrować słynną Nerje
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Decydujący szturm nastąpił na Balcon de Europa - zdobyty bez problemu... może dlatego, że mowę Polan drugi raz usłyszeli krzyżowcy... a gdzie Polanie... tam Maurowie łatwo nie mają.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po lewo Playa de Calahonda
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Felipe niczym Kopernik... obserwował zarówno Calahondę jak i plaże La Caletille i El Salon po prawej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Za dużo tej mowy Polan wokół... ruszyli szukać niewiernych na Calahondzie.... z widokiem na Balkon Europy.
Principe Felipe zameldował - Maurów brak!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jak Maurów brak... to pojechali dalej... Playa de Maro
Pustawa, dzika plaża... tam wroga dopadną....
Niestety to tak proste nie było. Blokada drogi przez tych co zawsze... rydwan uziemiony...
półtora kilometra z całym ekwipunkiem... z góry...
Kilkanaście minut... i dotarli - pusta ta plaża to tak kompletnie nie była...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kibole rozejrzeli się w lewo....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
w prawo...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
W końcu... tak... tu można obóz rozbić...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na piaskach Maro każdy mógł się zakochać...
I latino mama wpadała w Pedrowe spojrzenie...
i miejscowe ciacho uwieczniliśmy... dla spragnionych kobiecych oczu...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I niech ktoś teraz powie, że Pedro nie był subtelniejszy z cervezą na plaży...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ostatnie nieudane poszukiwania niewiernych z boku plaży (hm... ten widok to ponoć wyróżniająca się plaża tego wybrzeża)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ostatnia "wyprężonka" na kamieniu....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I pojechali krzyżowcy dalej.
Tzn najpierw marsz 1,5 km w górę.
Ech... Abuela "zachwycona"
Potem Cueva de Nerja - czyli najbardziej znana jaskinia tego fragmentu Andaluzji.
A tam... spontaniczny brak biletów. Są.. na jutro.
Ech... zmartwił się Pedro..
Hurra... zakrzyknęła reszta, już pragnąca powrotu do apartamento.
- "Złupimy jeszcze Frigilianę, wyróżniające się białą wioskę, kilka kilometrów stąd?" - zapytał błagalnie Pedro...
- "Nieeee!!! Wracamy!"
I musiał Pedro walczyć tylko z rumem... skoro nawet Frigiliany mu odmówiono...