Ja mam inne doświadczenie. Też bywam 6 tygodni w GR i za ostatnim pobytem dopadł mnie silny stan zapalny (na 100% bakteryjny gardła).
Do tego jeszcze małym RIB-em odwoziłem żonę na Kefalonię o 5-tej rano i jak wróciłem (60 km morzem) to czułem się coraz gorzej.
A miałem znowu robić kursik na Kefalonię bo znajomi przylatywali.
Poskarżyłem się gospodarzom i ich syn zawiózł mnie do lekarza (lokalny malutki szpital) wyłączając klimę aby mi było lepiej (mało się nie udusiłem)
W szpitalu pani dr sprawdziła mnie na wszystkie stony a dopiero potem spisała z karty Ekuz.
Najlepsze jest to, że stwierdziła, ze porawnie rozpocząłem leczenie Bactrimem i na kartce napisała co innego brać jakby nie przestało. W aptece Bactrim bez rezepty 2,5 EUR chyba ...
Do tego jeszcze małym RIB-em odwoziłem żonę na Kefalonię o 5-tej rano i jak wróciłem (60 km morzem) to czułem się coraz gorzej.
A miałem znowu robić kursik na Kefalonię bo znajomi przylatywali.
Poskarżyłem się gospodarzom i ich syn zawiózł mnie do lekarza (lokalny malutki szpital) wyłączając klimę aby mi było lepiej (mało się nie udusiłem)
W szpitalu pani dr sprawdziła mnie na wszystkie stony a dopiero potem spisała z karty Ekuz.
Najlepsze jest to, że stwierdziła, ze porawnie rozpocząłem leczenie Bactrimem i na kartce napisała co innego brać jakby nie przestało. W aptece Bactrim bez rezepty 2,5 EUR chyba ...