cichy pisze:
Wszystkie rady poprzedników są dobre, my z żoną też zaczęliśmy przygodę z Grecją od Tolo na Peloponezie nawet dotarliśmy do Kalambaki i podziwialismy Meteory ale my mieliśmy ponad 15 dni pobytowych a nie wszystkich 10. Także może lepiej na początek szukać coś bliżej Salonik. W zeszłym roku byliśmy w Agia Triada jakieś 30-40 kilometrów od Salonik cisza spokój ceny normalne w większości grecy lub Serbowie trochę macedonczykow, zwiedzić można Saloniki kursuje tramwaj wodny trzeba tylko poszukać w necie. Może na początek wystarczy, choć my byliśmy koniec sierpnia początek września a w wybranym terminie może już tak sielsko nie być. Ale spróbować warto.
Wszystkie rady poprzedników są dobre, my z żoną też zaczęliśmy przygodę z Grecją od Tolo na Peloponezie nawet dotarliśmy do Kalambaki i podziwialismy Meteory ale my mieliśmy ponad 15 dni pobytowych a nie wszystkich 10. Także może lepiej na początek szukać coś bliżej Salonik. W zeszłym roku byliśmy w Agia Triada jakieś 30-40 kilometrów od Salonik cisza spokój ceny normalne w większości grecy lub Serbowie trochę macedonczykow, zwiedzić można Saloniki kursuje tramwaj wodny trzeba tylko poszukać w necie. Może na początek wystarczy, choć my byliśmy koniec sierpnia początek września a w wybranym terminie może już tak sielsko nie być. Ale spróbować warto.
Serbowie i Rumuni.
Nie wiem skąd się wzięly te mity o zapchanych Halkidikach i idylicznym Peloponezie.
W połowie sierpnia Sithonia i Athos były wręcz pustawe. Na Thassos luzik.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
No i rzeczywiście, nie każdy ma tyle czasu jak forumowi gieroje