bodek1 pisze:
Miesiąc był spokój, zaraz się zacznie
Co ja mam powiedzieć, 5,5 godz. do czeskiej granicy , dopóki się chce autem jechać ,to się jedzie.
Nie narzekać i nie zniechęcać innych , przynajmniej auto nie spadnie z góry z tych paru km .

Miesiąc był spokój, zaraz się zacznie
Co ja mam powiedzieć, 5,5 godz. do czeskiej granicy , dopóki się chce autem jechać ,to się jedzie.
Nie narzekać i nie zniechęcać innych , przynajmniej auto nie spadnie z góry z tych paru km .
ja w tym roku jadę z Gdańska do Vassiliki - też fajnie ,@)
a a propos ryanaira i innych - niestety, gdy policzę wynajęcie na miejscu auta (plus 4 bagaże 20 kg), koszt samolotem mi wychodzi niemal podwójny