niuniek pisze:
Moim zdaniem, wspomniany wariant można brać pod uwagę nie tylko ze względu na Ochrid, jak najbardziej dla jadących np na Lefkadę. O kilku plusach wspomniał Paweł dodatkowo po drodze w miejscowości Rosoman (około 5,5 km od zjazdu z autostrady w Macedonii) na targowisku przy ulicy obowiązkowe zakupy (owoce, warzywa, miód, rakija, papryczki). Można zatrzymać się w Bitoli, ja tam miałem akurat nocleg. Na granicy w Niki dla zainteresowanych sklep bezcłowy. Po stronie greckiej jedzie się jeszcze lepiej, a od Ptolemaidy dwupasmówka do autostrady w Kozani.
Moim zdaniem, wspomniany wariant można brać pod uwagę nie tylko ze względu na Ochrid, jak najbardziej dla jadących np na Lefkadę. O kilku plusach wspomniał Paweł dodatkowo po drodze w miejscowości Rosoman (około 5,5 km od zjazdu z autostrady w Macedonii) na targowisku przy ulicy obowiązkowe zakupy (owoce, warzywa, miód, rakija, papryczki). Można zatrzymać się w Bitoli, ja tam miałem akurat nocleg. Na granicy w Niki dla zainteresowanych sklep bezcłowy. Po stronie greckiej jedzie się jeszcze lepiej, a od Ptolemaidy dwupasmówka do autostrady w Kozani.
w zeszłym roku na granicy w Niki wjazd do Macedonii ok. pół godziny, wjazd do Grecji jakieś 2 godziny sądząc z długości kolejki