pawelh pisze:
To pewnie o Was mówił właściciel
(Lipiec 2017?)
symon73 pisze:
Ja też mieszkałem w Elizabeth House. Właściciel mówi po polsku, stojąc w korku w Serbii mieliśmy kontakt telefoniczny, meldowaliśmy się ok. 2 w nocy. Parking zamykany na noc, chociaż niewielki i może być konieczność wcześniejszej pobudki i odstawienia samochodu komuś, kto wyjeżdża wcześniej.
Ja też mieszkałem w Elizabeth House. Właściciel mówi po polsku, stojąc w korku w Serbii mieliśmy kontakt telefoniczny, meldowaliśmy się ok. 2 w nocy. Parking zamykany na noc, chociaż niewielki i może być konieczność wcześniejszej pobudki i odstawienia samochodu komuś, kto wyjeżdża wcześniej.
To pewnie o Was mówił właściciel
(Lipiec 2017?)
A co mówił?