My spędziliśmy trochę czasu przy tej wystawce koło Muzeum Morskiego, młody musiał dokładnie wszystko pooglądać 
Pamiętam ten spacer po falochronie ,) upał wtedy był, i szło się i szło do tej latarni i końca nie było widać
ale po drodze można było zrobić postoje na karmienie rybek ,) szkoda że latarnia nie jest otwarta, fajny byłby widoczek na Chanie
Pamiętam ten spacer po falochronie ,) upał wtedy był, i szło się i szło do tej latarni i końca nie było widać
ale po drodze można było zrobić postoje na karmienie rybek ,) szkoda że latarnia nie jest otwarta, fajny byłby widoczek na Chanie