Grecja - forum…

piekara
26.03.2018 22:51:08

Posty: 2307 #2530167
25.10.2017, środa, dzień 5 – zatoka Souda

Po opuszczeniu regionu monastyrów jedziemy na wschód. Daleko nie mamy, droga opada cały czas w dół, z niewielką ilością zakrętów. Już z daleka widzimy ogromne statki zakotwiczone w zatoce Souda… Ale najpierw zatrzymujemy się przy głównym naszym celu w tym regionie…

Jesteśmy na niewielkim parkingu przed Cmentarzem Wojskowym z okresu II WŚ, na którym pochowanych jest 1,5 tys. żołnierzy brytyjskich i australijskich, uczestników krwawej bitwy o Kretę w 1941 r.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Tyle słów wystarczy….



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na parkingu rosło duże drzewo oliwne, z którego zerwałam gałązkę, aby móc położyć ją na grobie jedynego Polaka pochowanego w tym miejscu (po wejściu lewy sektor ostatni grób w pierwszej alejce)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Po chwili zadumy jedziemy dalej ku portowi…





Zatoka Souda jest wąska na 2 km i rozciąga się na 15 km w głąb lądu. Dopływają tu statki z Pireusu, jest to także port towarowy i wojskowy…. Jest tu także jedna z kreteńskich latarni morskich i właśnie do niej chciałaby dobrzeć….. Kierujemy się do centrum, ale znaki drogowe „nie wpuszczają” nas w okolice nabrzeża z latarnią. Jazda na azymut na nic się nie zdaje, bo latarni nie widać, mimo że lokalne zabudowania do wysokich nie należą… Po kilku minutach jazdy po miasteczku, rezygnujemy i wjeżdżamy na National Road i po krótkiej jeździe zjeżdżamy zgodnie z wypatrzoną już 2 dni temu strzałką…..
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!