pawelh pisze:
Racja,ale nie do końca.
Auto na gwarancji,assistance i rozwalona miska olejowa na gruntowej drodze,którą chcieliśmy dojechać do morza(Peloponez)
Było to na takim zadupiu,że pomoc drogowa do dziś by nas szukała.Kolega odholował mnie do cywilizacji i tu spokojnie czekaliśmy na pomoc.Gdybyśmy byli sami byłoby trudniej.
des4 pisze:
??? przecież od tego jest assistance
damiano20 pisze:
No a w razie awarii z samochodem ? to na kogo mozesz liczyć ? wtedy jakie wyjście masz ?
No a w razie awarii z samochodem ? to na kogo mozesz liczyć ? wtedy jakie wyjście masz ?
??? przecież od tego jest assistance
Racja,ale nie do końca.
Auto na gwarancji,assistance i rozwalona miska olejowa na gruntowej drodze,którą chcieliśmy dojechać do morza(Peloponez)
Było to na takim zadupiu,że pomoc drogowa do dziś by nas szukała.Kolega odholował mnie do cywilizacji i tu spokojnie czekaliśmy na pomoc.Gdybyśmy byli sami byłoby trudniej.
no, ale miała obowiązek was znaleść, dzisiaj w epoce gps zadoopie nie jest problemem, przynajmniej w Europie
zreszta 99,9% tego typu wpisów dotyczy przejazdów tranzytowych w kupie "bo raźniej" i czyli autostrad i głownych dróg ,)