Dziś byłem na Kefalonii w SAMI.
Odwoziłem żonę łódką z Mitikas do SAMI gdzie dalej miała komuniację na lotnisko
Takich tłumów w SAMI nie widziałem od 3-ech lat.
Port - pełen - nawet na zewnatrz.
Ludzi kupa. Uliczki zapchane ludźmi i autami (i to od rana)
Odwoziłem żonę łódką z Mitikas do SAMI gdzie dalej miała komuniację na lotnisko
Takich tłumów w SAMI nie widziałem od 3-ech lat.
Port - pełen - nawet na zewnatrz.
Ludzi kupa. Uliczki zapchane ludźmi i autami (i to od rana)