ogorek pisze:
Robię im na śniadanie omlety / naleśniki / jajecznicę - co danego dnia uzgodnią
Obiady - też co zechcą - i jeszcze marudzą ... (czasem)
Może ontrolnie (za rok) ośrodek z basenem blisko fajnej plazy.
Może w gronie rówiesników nie będa marudzić
Robię im na śniadanie omlety / naleśniki / jajecznicę - co danego dnia uzgodnią
Obiady - też co zechcą - i jeszcze marudzą ... (czasem)
Może ontrolnie (za rok) ośrodek z basenem blisko fajnej plazy.
Może w gronie rówiesników nie będa marudzić
A można się na przyszły rok, na ten Twój "obóz przetrwania" dopisać?