ogorek pisze:
Robię im na śniadanie omlety / naleśniki / jajecznicę - co danego dnia uzgodnią
Obiady - też co zechcą - i jeszcze marudzą ... (czasem)
Robię im na śniadanie omlety / naleśniki / jajecznicę - co danego dnia uzgodnią
Obiady - też co zechcą - i jeszcze marudzą ... (czasem)
Skoro marudzą, a z tego co widzę, są już w takim wieku, że może tatusiowi sami przy takim natłoku zajęć coś upichcą? Książki kulinarne i naprzód...,)