barqar pisze:
Jak to bardzo późno wyjechałem ?
Godzinę po Twojej godzinie wyjazdu. Dodam do tego jeszcze 45 mi jakie potrzebuję do Rzeszowa to na Roszkę powiem być przed 15:00. A byłem przed 19:00. 4 godziny później...
Swoją drogą google pokazuje na tą trasę prawie 8h a Ty robisz ją w 7? Którędy jedziesz ? albo ile na mandaty wydajesz bo czas jest niezły ,)
des4 pisze:
No to bardzo późno wyjechałes. Planowales jazdę na 3 dni? My wyjeżdżając z Rzeszowa ok. 6 rano jesteśmy w Roszke mniej więcej o 13 w południe, po drodze zwykle śniadanie Barwinku i parę minut na rozprostowanie kości gdzieś przed Budapesztem. Oczywiście jeśli nie na jakiejś tragedii i innych korków na trasie.
No to bardzo późno wyjechałes. Planowales jazdę na 3 dni? My wyjeżdżając z Rzeszowa ok. 6 rano jesteśmy w Roszke mniej więcej o 13 w południe, po drodze zwykle śniadanie Barwinku i parę minut na rozprostowanie kości gdzieś przed Budapesztem. Oczywiście jeśli nie na jakiejś tragedii i innych korków na trasie.
Jak to bardzo późno wyjechałem ?
Swoją drogą google pokazuje na tą trasę prawie 8h a Ty robisz ją w 7? Którędy jedziesz ? albo ile na mandaty wydajesz bo czas jest niezły ,)
wyjazd 6 rano, 7.20 Barwinek i 20 minut na śniadanie na BP, 9.20 granica węgierska, 10.10 Miskolc, 11.30 wjeżdżam na obwodnicę Budapesztu, 13.15 jestem na granicy serbskiej. Na autostradzie średnio 150 km/h, bez szaleństw.