Ania pisze:
W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.
W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.
nie nam przypadku oszustw na macedońskich stacjach
to naprawdę taki problem zobaczyć ile sie zatankowalo i za co się płaci?
jaki paragon przyniesiony przez kierownika? paragon drukuje się na terminalu przy płatności, na twoich oczach
dobrze się czujesz?