ogorek pisze:
Ja bym odradził południowy brzeg zatoki Korynckiej
W ostateczności jezioro Limni Voulagmenis (Mantas Bay Apartments)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
lub zachodnio pólnocy skraj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- cizaspokój a bliso Aten
Natomiast wybrzeze Zatoki Korynckiej jest BAARDZO SLABE w porównaniu do Peloponezu.
Zdecydowanie polecałbym Argolidzką Zatokę (Kiveri/Drepano/Wivari) czy Lakońską (Plitra i na południe od Plitra).
I widoki i owoce i morze i bliskość zabytków i bliskość Napflio (Argolidzka) czy Monemvasii/Elafonisii - Lakońska !!!
Ja bym odradził południowy brzeg zatoki Korynckiej
W ostateczności jezioro Limni Voulagmenis (Mantas Bay Apartments)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
lub zachodnio pólnocy skraj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- cizaspokój a bliso Aten
Natomiast wybrzeze Zatoki Korynckiej jest BAARDZO SLABE w porównaniu do Peloponezu.
Zdecydowanie polecałbym Argolidzką Zatokę (Kiveri/Drepano/Wivari) czy Lakońską (Plitra i na południe od Plitra).
I widoki i owoce i morze i bliskość zabytków i bliskość Napflio (Argolidzka) czy Monemvasii/Elafonisii - Lakońska !!!
Od czegoś trzeba zacząć. My wybieramy się na północny brzeg zatoki. Tam mamy kilka celów do zrealizowania.
Musimy zapytać wyroczni w Delphi jak żyć, zobaczyć miejsce gdzie zapala się znicz olimpijski, zobaczyć starożytny amfiteatr.