stavros pisze:
Wszystko fajnie dopóki nie dojedzie się do obwodnicy Budapesztu. Non stop korki. Ciągle coś remontują posuwając się od zjazdu do zjazdu. w sezonie dochodzi tranzyt Turków jadących na wakacje do ojczyzny. Nawet 2 godziny w plecy.
Wystarczy teraz włączyć podgląd natężenia ruchu w mapach google. 8 kilometrów korka od zjazdu na M7 do mostu na Dunaju i kolejne 2 km przed zjazdem na M5. Latem ubiegłego roku było tak non stop.
Wszystko fajnie dopóki nie dojedzie się do obwodnicy Budapesztu. Non stop korki. Ciągle coś remontują posuwając się od zjazdu do zjazdu. w sezonie dochodzi tranzyt Turków jadących na wakacje do ojczyzny. Nawet 2 godziny w plecy.
Wystarczy teraz włączyć podgląd natężenia ruchu w mapach google. 8 kilometrów korka od zjazdu na M7 do mostu na Dunaju i kolejne 2 km przed zjazdem na M5. Latem ubiegłego roku było tak non stop.
Zależy o której trafisz na ring - jeśli nie 14-17 to przejazd jest w miarę płynny