quickstarter pisze:
Zależy o której trafisz na ring - jeśli nie 14-17 to przejazd jest w miarę płynny
stavros pisze:
Wszystko fajnie dopóki nie dojedzie się do obwodnicy Budapesztu. Non stop korki. Ciągle coś remontują posuwając się od zjazdu do zjazdu. w sezonie dochodzi tranzyt Turków jadących na wakacje do ojczyzny. Nawet 2 godziny w plecy.
Wystarczy teraz włączyć podgląd natężenia ruchu w mapach google. 8 kilometrów korka od zjazdu na M7 do mostu na Dunaju i kolejne 2 km przed zjazdem na M5. Latem ubiegłego roku było tak non stop.
Wszystko fajnie dopóki nie dojedzie się do obwodnicy Budapesztu. Non stop korki. Ciągle coś remontują posuwając się od zjazdu do zjazdu. w sezonie dochodzi tranzyt Turków jadących na wakacje do ojczyzny. Nawet 2 godziny w plecy.
Wystarczy teraz włączyć podgląd natężenia ruchu w mapach google. 8 kilometrów korka od zjazdu na M7 do mostu na Dunaju i kolejne 2 km przed zjazdem na M5. Latem ubiegłego roku było tak non stop.
Zależy o której trafisz na ring - jeśli nie 14-17 to przejazd jest w miarę płynny
w zeszłym roku niedziela, połowa sierpnia ok 19 wieczorem, korek od M7 do M5 czyli na jakieś 20 km
3 lata temu ostatni weekend lipca, sobota, korek na prawie godzinę od zjazdu z M7 do mostu na Dunaju
mowa oczywiście o powrocie do Polski