Nie przeczytałeś ze zrozumieniem pkt.1
W pierwszym zdaniu mylisz się 2 razy, nigdy nie wiesz ile postoisz na granicy zwłaszcza w szczycie sezonu, to jest w pewnym sensie przeszkoda, którą można pokonać z marszu, czego wszystkim życzę, ale nie zawsze masz gwarancję (np. Baćki w sobotę rano
) Po Macedonii wybieram się do Kalambaka
tak, że 2 zdanie mnie nie dotyczy bo na miejscu spodziewam się być w południe. Twoje trzecie zdanie sugeruje, że tamte tereny znasz doskonale (osobiście to będzie mój 12 wyjazd rok po roku do Rumunii
) możesz przybliżyć tych szybko-wściekłych o co kaman?