Co do tych krajów, to można już dużo się dowiedzieć szukając w necie. Gdy tylko przyjechaliśmy do GR, to prawie równocześnie zaczęła nas interesowac Albania, a także kraje po Jugosłowiańskie.
Nie wiem dlaczego, ale może to dlatego, że szukam miejsc które jeszcze nie poddały się kapitalizmowi, które nie są takie "plastikowe" - tak to sobie nazywam. "Plastikowe" kraje dla mnie to te które stricte kojarzą się nam z zachodem - Niemcy, Holandia, Anglia, gdzie wszystko kręci się wokół kasy i jej zarabiania, gdzie są przepisy i prawo na wszystko ..... nie wiem jak to określić w kilku zdaniach, ale chyba mniej więcej rozumiecie co mam na myśli.
Zresztą dlatego właśnie jestem w GR, bo czyż to nie jest taki zaścianek Europy? Co do Macedonii, to mamy do niej nie daleko, a z racji faktu, że często bywamy w Salonikach i wtedy jedziemy do Macedonii, więc już bardzo polubiłem ten kraj. Zawsze gdy jade lub wracam do PL to z radoscią patrzę za okna samochodu. To chyba dla mnie taka jakby druga Grecja, mimo, iż tak różne są te kraje.
Pozdrawiam
Nie wiem dlaczego, ale może to dlatego, że szukam miejsc które jeszcze nie poddały się kapitalizmowi, które nie są takie "plastikowe" - tak to sobie nazywam. "Plastikowe" kraje dla mnie to te które stricte kojarzą się nam z zachodem - Niemcy, Holandia, Anglia, gdzie wszystko kręci się wokół kasy i jej zarabiania, gdzie są przepisy i prawo na wszystko ..... nie wiem jak to określić w kilku zdaniach, ale chyba mniej więcej rozumiecie co mam na myśli.
Zresztą dlatego właśnie jestem w GR, bo czyż to nie jest taki zaścianek Europy? Co do Macedonii, to mamy do niej nie daleko, a z racji faktu, że często bywamy w Salonikach i wtedy jedziemy do Macedonii, więc już bardzo polubiłem ten kraj. Zawsze gdy jade lub wracam do PL to z radoscią patrzę za okna samochodu. To chyba dla mnie taka jakby druga Grecja, mimo, iż tak różne są te kraje.
Pozdrawiam