@nunek87 - na co się w zdecydowałeś?
Można postój i nocleg zrobić sobie nad jeziorem Dorjan w Macedonii, a przy okazji skorzystać z bocznego przejścia granicznego (choć my trafiliśmy i tak na korek na jakieś 20-30 min).
Wracając z Sivoty zwiedzałam ruiny miasta Stobi w Macedonii - bardzo fajne, akurat na wyprostowanie nóg, zajęło mi to 1 godz. Ludzi niewiele, więc można na spokojnie. Dość duża przestrzeń. Dogodny dojazd, bo po zjeździe z autostrady jest do przejechania może 300-500 m.
Można postój i nocleg zrobić sobie nad jeziorem Dorjan w Macedonii, a przy okazji skorzystać z bocznego przejścia granicznego (choć my trafiliśmy i tak na korek na jakieś 20-30 min).
Wracając z Sivoty zwiedzałam ruiny miasta Stobi w Macedonii - bardzo fajne, akurat na wyprostowanie nóg, zajęło mi to 1 godz. Ludzi niewiele, więc można na spokojnie. Dość duża przestrzeń. Dogodny dojazd, bo po zjeździe z autostrady jest do przejechania może 300-500 m.