Oho wojny międzyplanetarne się szykują (między Wenus a Mars).
U nas jeszcze zabawniej bo ja gotuję ... I rodzina to lubi.
I kur**e nie chcą zbyt często do tawern chodzić tylko "ojciec zrób wolowine po GR lub jagniecine lub ..."
W Platarii mielismy całą górę domu (3 sypialnie plus wielki pokój i kuchnia OSOBNO)
Grek, który studiował i pracował w Niemczech (chyba 25lat)
I faktycznie
- mikrofala była
- kuchnia i piekarnik BYLY NA GAZ (chyba pierwszy raz widzialem w GR)
- terma na wodę była na gaz lub olej (zapomniałem) a nie elektryczna - jak zazwyczaj w GR
- umeblowanie mieszczansko - niemieckie
"Czym skorupka za młodu ..."
U nas jeszcze zabawniej bo ja gotuję ... I rodzina to lubi.
I kur**e nie chcą zbyt często do tawern chodzić tylko "ojciec zrób wolowine po GR lub jagniecine lub ..."
W Platarii mielismy całą górę domu (3 sypialnie plus wielki pokój i kuchnia OSOBNO)
Grek, który studiował i pracował w Niemczech (chyba 25lat)
I faktycznie
- mikrofala była
- kuchnia i piekarnik BYLY NA GAZ (chyba pierwszy raz widzialem w GR)
- terma na wodę była na gaz lub olej (zapomniałem) a nie elektryczna - jak zazwyczaj w GR
- umeblowanie mieszczansko - niemieckie
"Czym skorupka za młodu ..."