Kochani proszę o stonowane i racjonalne posty.
Wirus ginie w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza ale ginie też w świadomym środowisku.
Z racji obecnie wykonywanego zawodu stykam się z powyżej 100 osobami dziennie i nie panikuję.
Jeśli miałem korona wirusa to w połowie listopada kiedy nagle przez 6 dni miałem gorączkę w okolicy 40 stopni.
Obecnie też jestem chory ale to zwykłe zapalenie oskrzeli - dla niedowiarków - z racji wieku i chorób przewlekłych jestem w grupie ryzyka. Ale przestrzegam zaleceń lekarzy i jeśli granice będą otwarte pojadę do Grecji.
Zdrowia życzę.
Wirus ginie w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza ale ginie też w świadomym środowisku.
Z racji obecnie wykonywanego zawodu stykam się z powyżej 100 osobami dziennie i nie panikuję.
Jeśli miałem korona wirusa to w połowie listopada kiedy nagle przez 6 dni miałem gorączkę w okolicy 40 stopni.
Obecnie też jestem chory ale to zwykłe zapalenie oskrzeli - dla niedowiarków - z racji wieku i chorób przewlekłych jestem w grupie ryzyka. Ale przestrzegam zaleceń lekarzy i jeśli granice będą otwarte pojadę do Grecji.
Zdrowia życzę.
Pozdrawiam
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.