ogorek pisze:
Dzięki Wam za podpowiedzi.
Chyba, żona zna mnie lepiej bo rzekła, że pomysł z przyczepą to moja chęć na nową zabawkę ....
Ale pamiętam relacje ze wyłapywali zarażonych wynajmujących te same domki we Włoszech i wszyscy mieli wirusa potem ...
Owszem też myślałem o domkach/kwaterac poza autostradą ale jak przed nami będzie ktos chory to i swieża posciel nie pomoże chyba. Oczywiście ryzyko mniejsze niż w wiekszym hotelu
Dzięki Wam za podpowiedzi.
Chyba, żona zna mnie lepiej bo rzekła, że pomysł z przyczepą to moja chęć na nową zabawkę ....
Ale pamiętam relacje ze wyłapywali zarażonych wynajmujących te same domki we Włoszech i wszyscy mieli wirusa potem ...
Owszem też myślałem o domkach/kwaterac poza autostradą ale jak przed nami będzie ktos chory to i swieża posciel nie pomoże chyba. Oczywiście ryzyko mniejsze niż w wiekszym hotelu
W takich chałupach na wsi mają kilku klientów na krzyż przez cały sezon. Tak samo ktoś chory może być przed wami na miejscówce docelowej.