Hamal pisze:
na granicy z Grecją grecki celnik ma prawo wywalić nam całe jedzenie które pochodzi od zwierząt, nawet miód. I to nawet nie prawo a obowiązek.
na granicy z Grecją grecki celnik ma prawo wywalić nam całe jedzenie które pochodzi od zwierząt, nawet miód. I to nawet nie prawo a obowiązek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Do UE można wwozić lub wysyłać inne produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak na przykład miód, żywe ostrygi, żywe małże i ślimaki jedynie pod warunkiem, że:
pochodzą one z Wysp Owczych, Grenlandii lub Islandii, a ich łączna waga nie przekracza 10 kilogramów na osobę,
pochodzą one z innych krajów (innych niż Wyspy Owcze, Grenlandia lub Islandia), a ich łączna waga nie przekracza 2 kilogramów na osobę.
Hamal pisze:
Według prawa właśnie odbiega bo jadąc do Grecji przez Rumunię i Bułgarię cały czas jesteśmy w UE i celnik nie ma prawa nam skonfiskować żywności.
Według prawa właśnie odbiega bo jadąc do Grecji przez Rumunię i Bułgarię cały czas jesteśmy w UE i celnik nie ma prawa nam skonfiskować żywności.