eystrasalt pisze:
Warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że NIGDY nie wiemy, co przyniesie przyszłość.
Warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że NIGDY nie wiemy, co przyniesie przyszłość.
Podoba mi się to podejście!
Ja - wbrew oczekiwaniom mojej szanownej małżonki oraz na pohybel jej lękom - jestem takiej myśli, że jednak po 15 lipca wsadzę doopę w auto i pojedziemy do Grecji lub Chorwacji.