ogorek pisze:
Ze zwiedzania po drodze bym rezygnował. Ale z samej GR to raczej nie.
Moi znajomi wykupii te bilety do Kalamaty i niedługo pierwsza "partia" zwali mi się na głowę ...
Kolejni wykupili na sierpień.
Skoro tranzyt niepewny to czemu nie spróbować samolot tym razem ?
Ze zwiedzania po drodze bym rezygnował. Ale z samej GR to raczej nie.
Moi znajomi wykupii te bilety do Kalamaty i niedługo pierwsza "partia" zwali mi się na głowę ...
Kolejni wykupili na sierpień.
Skoro tranzyt niepewny to czemu nie spróbować samolot tym razem ?
Moim zdaniem samolot teraz to jednak zbyt duże ryzyko. Zamknąć się w jednej puszce z grupą losowych ludzi...