Halo! Melduję się w tym wątku ponownie. Troszkę mnie nie było jako, że ciągle biegam za dodatkową pracą i ciągle słyszę: później
Na razie pracuję 5-6 godzin dziennie, nie jest to rewelacja ale da sie przeżyć
Neta załapałam przypadkiem w domku więc korzystam i uzupełniam zaległości - i tak już miałam iśc do kafejki...ileż można żyć bez neta?
Pogoda na Krecie nieco się poprawiła, jest już ciepło ale nadal bywają dni deszczowe. Aczkolwiek odpukać od trzech dni świeci słońce
Trzy dni temu była burza i napadało trochę deszczu - na balkonie woda po kostki
Odblokowałam dziurkę dzięki której woda z mojego balkonu spływa na ...tarasik kogoś mieszkającego poniżej
"Fantastyczny" grecki wynalazek wart opatentowania
Uhh...mam nadzieję, że neta z hotspota będę jeszcze łapać
Pozdrowionka!