niuniek pisze:
Epir byłby ok, bo kilometrowo do ogarnięcia, gdyby nie to, że chcę obowiązkowo zatrzymać się na targu w Rosoman, następnie w Gevgelji zjeść posiłek w restauracji Vardar i zaliczyć market S53. Dodatkowo dochodzi godzina do przodu i może zrobić się czasowo licho. W Serbii też gdzieś się trzeba zatrzymać. Ale mocno rozważam nocleg tu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Epir byłby ok, bo kilometrowo do ogarnięcia, gdyby nie to, że chcę obowiązkowo zatrzymać się na targu w Rosoman, następnie w Gevgelji zjeść posiłek w restauracji Vardar i zaliczyć market S53. Dodatkowo dochodzi godzina do przodu i może zrobić się czasowo licho. W Serbii też gdzieś się trzeba zatrzymać. Ale mocno rozważam nocleg tu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Nocowałem kilka razy niedaleko - w Assembly Hotel
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i mogę polecić.