dejavou pisze:
robas, a jak to jest z robotami drogowymi w Belgradzie w weekend? Konkretnie w niedzielę? Może da się przejechać bezproblemowo?
robas, a jak to jest z robotami drogowymi w Belgradzie w weekend? Konkretnie w niedzielę? Może da się przejechać bezproblemowo?
To może ja wrzucę swoje trzy grosze...
W drodze do Grecji przez Belgrad skręciliśmy w 'tranzyt' - dużo dłuższa droga i momentami kiepsko oznakowana, jazda nocą.
W drodze powrotnej przejechaliśmy przez centrum, tak po staremu. Była to sobota 09/07, ok. g.9-10 i jechało się zupełnie spokojnie, ruch umiarkowany, zero korków...
pozdr