W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
To szkoda. Ale kiedyś się jeszcze raz wybiorę. Pojawili się , to i znikną. Ja polecam Bałakławę. Nie jest to jakiś kurort, ale sympatyczne miasteczko, z piękną zatoką. No i ta historia. Bitwa pod Bałakławą . Szarża lekkiej brygady......