Witaj taurus,
Trochę Ci zazdroszczę,że już jesteś po wakacjach....serio.Ja wyjeżdżam w środę rano z Rzeszowa na Thassos i coraz bardziej się denerwuję tym,że tak długa droga przede mną.Niby wszystko dopięte na przedostatni guzik ale wiadomo jak to jest,zawsze po drodze wychodzą nieprzewidziane przygody
Mam do Ciebie kilka pytań:
Czy w Tompe faktycznie zero kolejek na granicy?
Jak długo mniej więcej zajmuje przejechanie całej Serbii?
Jechałeś objazdami w Belgradzie czy przez centrum?
Gdzie mniej więcej znajduje się ostatnia większa stacja paliw w Macedonii?
Jakieś namiary/ceny noclegów po drodze.
Ile kosztuje zgrzewka wody w Grecji?
Dzięki z góry i pozdrawiam

Trochę Ci zazdroszczę,że już jesteś po wakacjach....serio.Ja wyjeżdżam w środę rano z Rzeszowa na Thassos i coraz bardziej się denerwuję tym,że tak długa droga przede mną.Niby wszystko dopięte na przedostatni guzik ale wiadomo jak to jest,zawsze po drodze wychodzą nieprzewidziane przygody
Mam do Ciebie kilka pytań:
Czy w Tompe faktycznie zero kolejek na granicy?
Jak długo mniej więcej zajmuje przejechanie całej Serbii?
Jechałeś objazdami w Belgradzie czy przez centrum?
Gdzie mniej więcej znajduje się ostatnia większa stacja paliw w Macedonii?
Jakieś namiary/ceny noclegów po drodze.
Ile kosztuje zgrzewka wody w Grecji?
Dzięki z góry i pozdrawiam