Ogrodnik0 pisze:
Spokojnie można sobie zrobić pierwszy nocleg w CRO ( np okolice Osjeku ) , lub w Rumunii( okolice Arad ).
Dalej przejazd przez Serbię i drugi nocleg w Macedonii.
Spokojnie można sobie zrobić pierwszy nocleg w CRO ( np okolice Osjeku ) , lub w Rumunii( okolice Arad ).
Dalej przejazd przez Serbię i drugi nocleg w Macedonii.
Dla mnie to kolosalna różnica.
Mimo, że to nie do końca wakacje a bardziej zmiana miejsca zamieszkania to przejazd ma być bezstresowy
>>> zaraz zaraz - dla całej reszty rodziny to WAKACJE na 100% - będa wracać stopniowo samolotami
A do Arad to z przystankami jakieś 14 godzin będzie
Gdzie do Gyor to raczej 10
Nie sądziłem, ze strategię będę wymyslał ...
Skoro Węgrzy zakłądają aż 24 godziny na tranzyt to chyba jakies spanie w tym jest ... czyli co na parkingu ??