quickstarter pisze:
Zdziwiłbym się gdyby Grecy poszli w łagodzeniu obostrzeń śladem choćby Turków czy Albańczyków. Właściwie stan obecny uważam za optymalny w tym zakresie. Pewien standard bezpieczeństwa musi być - kto chce chaosu i okoliczności sprzyjających rozwojowi epidemii zawsze może jechać do Władysławowa czy Zakopanego
piekara pisze:
Wg mnie nie ma na to szans. Grecja obok Cypru najbardziej naciskała na certyfikaty. W sumie nie ma się co im dziwić, biorąc pod uwagę mieszkańców wysp i ich ograniczony dostęp do leczenia szpitalnego.
Wg mnie nie ma na to szans. Grecja obok Cypru najbardziej naciskała na certyfikaty. W sumie nie ma się co im dziwić, biorąc pod uwagę mieszkańców wysp i ich ograniczony dostęp do leczenia szpitalnego.
Zdziwiłbym się gdyby Grecy poszli w łagodzeniu obostrzeń śladem choćby Turków czy Albańczyków. Właściwie stan obecny uważam za optymalny w tym zakresie. Pewien standard bezpieczeństwa musi być - kto chce chaosu i okoliczności sprzyjających rozwojowi epidemii zawsze może jechać do Władysławowa czy Zakopanego
"Pewien standard bezpieczeństwa musi być - kto chce chaosu i okoliczności sprzyjających rozwojowi epidemii zawsze może jechać do Władysławowa czy Zakopanego"
Ostatnio wylegiwałem się w Jelitkowie na plaży. Według Ciebie miałem kąpać się i chodzić w maseczce, no bo pandemia, 70 zakażen nas całą Polskę, zaraz umrę z przerażenia.
O jaki standard bezpieczeństwa chodzi i jaki chaos? _ Ty wiesz co piszesz?