pioszczep 18.07.2021 09:57:26 Lokalizacja:
Stalowa Wola Posty: 109 #7842938
W sobotę ok. 22.00 wjeżdżałem do Grecji. Podaję dokumenty osobiste, ze strony Greka prośba o PLF na który tylko rzucił okiem. Pytanie o imię ojca i matki a kiedy usłyszał Eugeniusz i Marianna ty zaraz oddał papiery. O paszport covid nawet nie pytał.