1k km to żaden problem,
jednak,
od lat jezdzimy w ciemno ,
na miejscu(w moim mniemaniu) należy być około 10-11,
tak aby po południu na spokojnie "urlopować",
w drodze "do" nocleg u bratanków nie wchodzi w grę,
ale dzięki za sugestie,
jednak,
od lat jezdzimy w ciemno ,
na miejscu(w moim mniemaniu) należy być około 10-11,
tak aby po południu na spokojnie "urlopować",
w drodze "do" nocleg u bratanków nie wchodzi w grę,
ale dzięki za sugestie,