Hades pisze:
Cześć-czyli wypoczywamy niedaleko,Kokkino Nero jest o rzut beretem,do Neri Pori jeździmy na targ,do Platamonas na zakupy do greckiego marketu za torami oraz na lody i greckiej jadłodajni[po drugiej stronie ulicy jest park i cerkiew],odwiedzam też Pantalejmonas-kupuję ziołowe herbatki i wpadam do ulubionej tawerny na wołowinę z bakłażanem w kamionce
ozark pisze:
Jeżeli chodzi o miejscowych to miałem to szczęście,że spotkałem wyłącznie miłe Greczynki i miłych Greków. Oczywiście są mniejsze i większe znajomości no i po 20 latach wojaży znajomość wszystkich sklepikarzy i właścicieli tawern i fajne z nimi relacje.Moim faworytem jest właściciel hotelu Syntrivanis w starej górnej Skotinie , bardzo miły i przyjacielski człowiek. Polecam to miejsce bardzo klimatyczne ,piekne widoki i dobra kuchnia.Trochę daleki i trudny dojazd ale bez przesady.Jak ktoś ma czas to namawiam zajechać choćby po to żeby pooglądać. W Panteleimonas parali też jest Syntrivanis który prowadzi jego brat ,ale to już inna bajka ! Link do mapy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
a tu można pooglądać
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeżeli chodzi o miejscowych to miałem to szczęście,że spotkałem wyłącznie miłe Greczynki i miłych Greków. Oczywiście są mniejsze i większe znajomości no i po 20 latach wojaży znajomość wszystkich sklepikarzy i właścicieli tawern i fajne z nimi relacje.Moim faworytem jest właściciel hotelu Syntrivanis w starej górnej Skotinie , bardzo miły i przyjacielski człowiek. Polecam to miejsce bardzo klimatyczne ,piekne widoki i dobra kuchnia.Trochę daleki i trudny dojazd ale bez przesady.Jak ktoś ma czas to namawiam zajechać choćby po to żeby pooglądać. W Panteleimonas parali też jest Syntrivanis który prowadzi jego brat ,ale to już inna bajka ! Link do mapy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
a tu można pooglądać
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Cześć-czyli wypoczywamy niedaleko,Kokkino Nero jest o rzut beretem,do Neri Pori jeździmy na targ,do Platamonas na zakupy do greckiego marketu za torami oraz na lody i greckiej jadłodajni[po drugiej stronie ulicy jest park i cerkiew],odwiedzam też Pantalejmonas-kupuję ziołowe herbatki i wpadam do ulubionej tawerny na wołowinę z bakłażanem w kamionce