anitasz30 pisze:
... byłam i jestem zwolenniczką Unii Europejskiej, która w żadnym stopniu nie kojarzy mi się z komunizmem
... byłam i jestem zwolenniczką Unii Europejskiej, która w żadnym stopniu nie kojarzy mi się z komunizmem
Przykro mi Anitasz, że odcinasz się od dyskusji, ale już do tego przywykłem..
Wciąż jednak wierzę, że ludzie są w stanie poddawać analizie swoje poglądy i je weryfikować... świat się zmienia.. z dnia na dzień
Też kiedyś byłem gorącym zwolennikiem Unii Europejskiej i popierałem Unię Wolności (z której to wywodzie się PO) i myślałem, że Okrągły Stół to było jedyne i słuszne posunięcie, dobre dla naszego kraju i dla nas.... he he.. .. do czasu aż zacząłem trochę bardziej z dystansem podchodzić do pewnych spraw, uważniej patrzeć i słuchać... a szczególnie zainteresowały mnie poglądy byłych opozycjonistów komunistycznych i dysydentów.. bo nie mogłem zrozumieć dlaczego ci którzy tak zwalczali komunę, którzy popierali zawsze Zachód itp nagle tak radykalnie zmienili poglądy.
Po przeczytaniu esejów i artykułów (między innymi pana Władimira Bukowskiego, którego niestety mało jest tłumaczeń na polski) oczy zaczęły mi się otwierać.
Fajnie jest nic nie wiedzieć i zbytnio nie rozważać itp., lepiej żyć w Matrixie w błogiej nieświadomości niż być odartym ze złudzeń...
ale jednak wybrałem tę drugą opcję i .. w sumie się cieszę, bo przynajmniej wyrwałem się z matrixa..
Ale oczywiście szanuję twoje poglądy, tylko żałuję, że nie chcesz podyskutować merytorycznie..
pzodro